Modlitwa Jezusowa nie ma na celu zabłyszczenia
Modlitwa Jezusowa nie ma na celu lśnienia czy błyszczenia. Wręcz przeciwnie, to skryte trwanie przy Bogu. Pierwsze pokolenia mnichów egipskich rozwinęły coś, co określamy mianem „wewnętrznej medytacji” (krypté meléte).
Bogactwo niesie złudzenia
Modlitwa Jezusowa jest wolna od jakiejkolwiek żądzy. W niej nie jest ważne posiadanie czegoś, zdobywanie czegoś, ale samo bycie, trwanie przy Najwyższym. W niej nie dążymy do osiągnięcia jakiegoś dobra materialnego.
Być wdzięcznym
Modlitwa Jezusowa uczy nas wdzięczności. Już sama praktyka wyraża wdzięczność wobec Stwórcy za Jego obecność przy nas. Siadam do medytacji, ponieważ wierzę w Obecność Boga i chcę za nią Jemu podziękować.
Modlitwa Jezusowa kieruje człowieka ku najwyższej władzy
Pseudo-Antoni wskazuje jeszcze na jeden aspekt władzy, który jest bardzo istotny – panowanie nad duszą. Żadna władza tego nie potrafi uczynić. Wynika to z wolności duszy. Została ona stworzona bezpośrednio przez Boga jako wolna.
Modlitwa Jezusowa uczy pozostawania na tym, co małe
Modlitwa Jezusowa uczy nas pozostawania na tym, co małe. To zwykłe trwanie, bez oczekiwania doznania szczególnych wrażeń duchowych, cielesnych czy emocjonalnych. To umiejętność wdzięczności za obecność Tego, którego się przywołuje w modlitwie.
Modlitwa Jezusowa może nas nauczyć milczenia
Modlitwa Jezusowa może nas nauczyć milczenia i panowania nad językiem. Jej praktyka polega na wypowiadaniu tylko tego, co istotne, bez zbędnych słów i rozważań. Milczenie jest oznaką panowania nad sobą, wolności i zdolności słuchania.
Modlitwa Jezusowa ratuje po śmierci tych, którzy byli jej wierni
Modlitwa Jezusowa, jak też każda inna modlitwa, jest tym, co kształtuje duszę, wyrabia cnoty, uczy zawierzania swojego życia Bogu. Pomaga nabrać słusznych i prawdziwych przekonań, bo nie jest fałszywa i nie łudzi, nie fałszuje, ale ukazuje prawdę o człowieku, świecie i Bogu.
Modlitwa Jezusowa pomaga w byciu powściągliwym
Modlitwa Jezusowa nie ma na celu oświecenia. To proste bycie przy Bogu. Zarazem może dokonać się swoiste „oświecenie”, polegające na tym, że człowiek odkrywa, że najwyższym dobrem jest sam Bóg, a przebywanie w Jego obecności jest stanem najbardziej pożądanym.
Modlitwa Jezusa uczy nie bycia obojętnym na zło
Modlitwa Jezusowa uczy bycia uważnym na wszystko, co się wokół wydarza. Uczy odpowiedzialności i odnoszenia wszystkiego do Chrystusa. Wzywa do proszenia o przebaczenie, zmiłowanie.
Modlitwa Jezusowa kieruje ku Najwyższemu Dobru
Modlitwa Jezusowa zawsze ma prowadzić do Najwyższego Dobra, jakim jest nasz Zbawiciel. Ma nas czynić coraz bardziej lepszymi ludźmi. Ma nas uświęcać, przemieniać, odnawiać.

